Kosmetki i uroda

Uroda i zdrowie

Wybieramy podkład

Często mijasz na ulicy młode dziewczyny, których twarz wygląda co najmniej dziwnie? Zastanawiasz się co skusiło je do wyjścia z mieszkania? Dbanie o urodę mogę zawsze jest łatwe. Trudności pojawiają się już mną samym początku – jaki podkład wybrać by uwydatniał tylko zalety twarzy a nie jej mankamenty?

Na samym początku musisz określić jakiego podkładu szukasz. Jaką ma mieć konsystencję, jakie ma spełniać zadania: wystarczy by matowił twarz, czy jednak nie obędzie się bez podkładu cięższego, który na zakryć niedoskonałości cery? Kosmetyki służące do wykonania makijażu twarzy to również pudry, korektory, róże i brązery. Podczas kupowania podkładu powinnaś pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Podkład utleniania się gdy jest już nałożony na twarz, dlatego w ciągu dnia jego barwa na skórze ciemnieje. Pamiętaj zatem o tym, by wybrać kosmetyk o ton jaśniejszy niż odcień Twojej skóry.

Uroda powinna być umiejętnie podkreślana. Zbyt jasny lub zbyt ciemny podkład może sprawić, że twarz będzie wyglądała nienaturalnie, a nie o taki efekt przecież chodzi. Stosuj kosmetyki mające podkreślić Twoje piękno, pamiętaj jednak o umiarze, dzięki temu będziesz wyglądała perfekcyjnie a nie śmiesznie.

Filtry w kremach

Filtry chroniące nas przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym są obecne praktycznie w każdym kremie do twarzy, a także w balsamach do opalania. Czym dokładnie są filtry i jaka powinna być ich zawartość w kosmetykach, aby skutecznie nas chroniły? Oto kilka praktycznych informacji.

Przede wszystkim filtry nigdy nie chronią nas w pełni przed promieniowaniem słonecznym. Te, które mają SPFR 15 zatrzymują jedynie w 93 procentach, a dwukrotnie większe filtry w 97 procentach. Tak więc nawet mając na twarzy krem ochronny może my się spokojnie opalić i nie jesteśmy skazani na totalnie biała skórę. Po prostu opalamy się wolniej. Nie są one również szkodliwe w żadnym stopniu dla skóry, zarówno twarzy, jak i ciała. Obecnie jest wiele wątpliwości dotyczących filtrów SPF 50 plus. Jednak jak do tej pory nie udowodniono ich szkodliwego wpływu na człowieka. Specjaliści nie zalecają też używania kremów z poprzedniego roku, które zostały już dawno otwarte, skuteczność tych kremów jest znikoma i nie zapewnia takiej ochrony jak nowe, świeżo otwarte kremy z filtrem. Warto o tym pomyśleć zanim wybierzemy się na plażę czy solarium, zwłaszcza gdy nie powinniśmy zbyt intensywnie się opalać.

Kremów z filtrem należy używać również zimą, gdyż promieniowanie, choć słońce jest słabsze, nadal szkodzi naszej skórze nawet w okresie zimowym.

Stosowanie balsamów

To co bardzo często wysusza naszą skórę to właśnie częste kąpiele w gorącej wodzie, a także słonej, jeśli jesteśmy nad morzem, do tego słońce, kurz. To wszystko uszkadza hydrolipidowy płaszcz ochronny, którym pokryta jest powierzchnia naszej skóry. Ma on chronić przed nadmiernym uciekaniem wilgoci oraz zapobiegać przed wysuszaniem i utratą elastyczności.

Niestety nawet woda w kranie może powodować nieprzyjemne napięcie naskórka. Oprócz regularnego nawadniania skóry od środka poprzez picie wody i soków owocowych oraz warzywnych dobrze jest stosować różnego rodzaju balsamy. Najlepiej byłoby wklepywać balsam codziennie dwa razy dziennie, jednak nie każdy ma na to czas szczególnie o poranku przed pójściem do pracy, kiedy tyle rzeczy trzeba zrobić.

W tym wypadku nie pozostaje nic innego jak smarować się przynajmniej wieczorem. Najlepiej po kąpieli czy prysznicu, kiedy skóra jest świeża i rozgrzana, a więc lepiej chłonie preparaty zawarte w takim balsamie. Na mokrą skórę można również nakładać lekko podgrzana oliwkę, która wspaniale się wchłonie razem z wodą ze skóry. Potem wystarczy już tylko lekko przetrzeć to, co zostało ręcznikiem. W ten sposób skóra będzie idealnie gładka, wręcz aksamitna, a także dobrze odżywiona.

Zadbane stopy

Zadbane stopy to coś, co dodaje urody niemal każdej kobiecie. Jak dbać o stopy, jakich kosmetyków używać oraz jak często robić peeling? Po pierwsze, należy rozprawić się z mitem pumeksu, który używany jest nałogowo przez kobiety i mężczyzn na całym świecie. Dermatolodzy ostrzegają, że używanie pumeksu jest szkodliwe, mimo że właśnie ten kamień bardzo skutecznie rozwiązuje problemy zrogowaciałego naskórka. Wszystko ze względu na to, że wykonywanie peelingu za pomocą kostki powoduje, że na jej powierzchni pozostają po każdym zabiegu liczne zabrudzenia, kawałki skóry. Razem z wilgocią powoduje to powstawanie grzybów, które nie są dobre dla naszej skóry i  mogą bardzo szybko dostać się na stopy, a wyleczenie infekcji grzybiczych na stopach nie jest rzeczą łatwą w żaden sposób. Zdecydowanie lepiej jest przeprowadzać tradycyjne peelingi, dzięki którym skóra na naszych stopach będzie lepiej odżywiona, ponadto wykonywanie peelingów będzie powodowało wymasowanie całej skóry i mięśni przylegających do kości. Ma to zbawienny wpływ na nasze samopoczucie, a także na wygląd naszej nogi. Do usuwania zrogowaciałego naskórka świetnie nadają się takie kosmetyki, które mają w swoim składzie kwas salicylowy, a także mocznik i kwasy owocowe.